Kopnęłabym cię, gdybym mogła

113 min.
  • Tytuł oryginalny If I Had Legs I'd Kick You
  • Gatunek dramat | komedia
  • Reżyseria Mary Bronstein
  • Kraj produkcji USA
  • Rok produkcji 2025
  • Obsada Rose Byrne, Danielle Macdonald, Conan O`Brien
  • Nagrody Złote Globy 2026 – Najlepsza aktorka w musicalu lub komedii | Berlinale 2025 – Srebrny Niedźwiedź – Najlepsza rola pierwszoplanowa – Rose Byrne oraz konkurs główny New York Film Critics Circle 2026– nagroda dla Rose Byrne – Najlepsza aktorka | National Board Review 2026 – nagroda dla Rose Byrne – Najlepsza aktorka
  • Bilet 20 zł norm. 18 zł ulg. 15 zł w poniedziałki

Opis

Film „Kopnęłabym cię, gdybym mogła” wyprodukowany przez studio A24, z nagrodzoną na Berlinale 2025 kreacją Rose Byrne, to emocjonalny rollercoaster o kobiecie, która każdego dnia toczy walkę z rzeczywistością, rozpadającym się życiem i własnymi granicami wytrzymałości. Kiedy jej córka zapada na tajemniczą chorobę, a mąż znika w interesach, świat Lindy zaczyna się walić, zamieniając jej codzienność w bieg z przeszkodami, którego nie da się ukończyć.

W bliskich kadrach o niesamowitej intensywności wizualnej film pulsuje napięciem i emocjami. Rose Byrne tworzy kreację na miarę Oscara, wykonując mistrzowski slalom między gniewem, rozpaczą, determinacją i szaleństwem. To realistyczny, przejmujący, a zarazem niepokojący portret kobiety, która w obliczu chaosu próbuje zachować resztki kontroli.  Reżyserka Mary Bronstein, czerpiąc inspirację z własnej historii, i producent Josh Safdie („Nieoszlifowane diamenty”) serwują kino, które obala mit doskonałego macierzyństwa i zostawia widza bez tchu. W drugoplanowej obsadzie występują rewelacyjni Conan O’Brien jako terapeuta i raper A$AP Rocky jako dozorca motelu.
   O FILMIE
Scenarzystka i reżyserka Mary Bronstein zabiera widzów w biegnącą w tempie thrillera, zapierającą dech w piersiach, nieoczekiwanie zabawną, a jednocześnie zaskakująco realistyczną podróż, która przypomina gorączkowy sen o rodzicielskich bolączkach. Rose Byrne wykreowała wybitną rolę Lindy. To portret matki pod ogromną presją, przytłoczonej terapeutki, która pogrąża się w stanie szaleństwa i obsesyjnego strachu i zmaga się z serią kryzysów. W rezultacie powstała porywająca opowieść o osobistym kryzysie oraz momencie oświecenia, kiedy do bohaterki dociera, że sytuacja ją przerasta.
Pełna zjadliwego humoru i nieskrępowanej wyobraźni produkcja „Kopnęłabym cię, gdybym mogła” rozpoczyna się w momencie, kiedy poznajemy zestresowaną matkę, bezskutecznie próbującą poradzić sobie z tajemniczą, oporną na leczenie chorobą swojego dziecka. Bronstein w ekscytujący sposób wykorzystuje tę niepokojącą sytuację i towarzyszące jej uczucie strachu, wściekłości, dezorientacji i poczucia winy, znajdując własny, bogaty w emocje język, aby wyrazić przytłaczające doświadczenia Lindy. Przez cały czas dziecko Lindy pozostaje poza kadrem, słychać jedynie jego głos, ale jego obecność jest w dużej mierze niewidoczna, z wyjątkiem wijącej się plastikowej rurki do karmienia, do której Linda jest przywiązana 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu… rurki, która w miarę upływu czasu staje się coraz bardziej wszechobecna i groźna.
Następnie, pewne kłopoty w mieszkaniu Lindy zmuszają ją oraz córkę do przeniesienia się do przypominającego czyściec motelu, co zaburza jej strefę komfortu. Źle podejmowane decyzje mnożą się. Znika pacjentka. Gdy Linda traci kontakt z rzeczywistością, a jej rozpadająca się psychika budzi pogardę nawet u jej własnego terapeuty, pogrąża się ona w koszmarze, w którym budzące lęk zależności, nierówności i nerwice wydają się wyłaniać z coraz większej i coraz bardziej przerażającej otchłani niemożliwych do zaspokojenia potrzeb.
„Najbardziej interesowało mnie uchwycenie tego wewnętrznego uczucia, tego desperackiego stanu psychicznego, w którym boisz się nie tylko, że wszystko się rozpada, ale także, że to wszystko twoja wina” – mówi Bronstein. „Chciałam pokazać ten moment życia, kiedy czujesz, jakby ktoś ciągle na ciebie krzyczał, chociaż tak naprawdę nikt nie krzyczy; kiedy czujesz, że kolejna dodatkowa rzecz doprowadzi cię do szaleństwa; i kiedy jesteś w tak głębokim stresie, w stanie takiego szaleństwa, że wszystkie otaczające cię problemy wydają ci się na równi istotne”.
„Kopnęłabym cię, gdybym mogła” dołącza do głosów, które dokonują kulturowej rewizji macierzyństwa w literaturze pięknej, wspomnieniach i filmach. Nie są to portrety świętych nosicielek słodyczy i światła, jakie znamy z opowieści naszych matek. Są to wizje kobiet przechodzących druzgocące przemiany, które wywracają znany świat do góry nogami i przekształcają go w obszar, w którym nieustanne niebezpieczeństwo, katastrofa i izolacja czają się tuż pod powierzchnią pozornie stabilnej codzienności… świat, który być może wszyscy zbyt dobrze znamy.
Bronstein zagłębia się w jedną z najmroczniejszych i najmniej zbadanych stron macierzyństwa: gdzie zwykle celebrowane aspekty opieki i ochrony po prostu przestają działać. Dokonuje tego poprzez opowieść o nieustępliwej, narastającej panice, aczkolwiek dobrze pasującą do potężnego arsenału środków filmowych służących podsycaniu niepokoju. Gdy kamera wkracza do wewnętrznego sanctum Lindy – a jej reakcje na to, co przynosi jej życie, stają się coraz bardziej nieprzewidywalne i ponuro zabawne – film staje się oryginalną i intymną formą terroru.

  Media o filmie :

  • Oscarowa Rola Rose Byrne. JACEK SOBCZYŃSKI / NEWONCE
  • Uwodzi stylem opowieści. FILMWEB / Agnieszka Pilacińska
  • Kreacja Rose, która z pewnością przejdzie do historii. VAREITY
  • Najbardziej bezkompromisowy film sezonu. GLAMOUR
  • Ścisła topka roku. FILMAWKA / Anna Czerwińska
  • W tym filmie z pewnością odnajdzie się wiele kobiet. VOGUE POLSKA / Angelika Kucińska
  • To film, który nie narzuca interpretacji, lecz zaprasza do rozmowy. MOVIES ROOM / Hanna Kroczek
  • Rose Byrne jest wybitna w swoim rozczochraniu, na marihuanowym i cukrowym haju. ZWIERCIADŁO / Ida Marszałek 
  • Rose uprawia mistrzowski slalom między stanami emocjonalnymi. FILMWEB / Agnieszka Pilacińska
  • Sprawi, że zapragniesz zadzwonić do mamy i z nią pogadać. DEADLINE HOLLYWOOD DAILY
  • Film ogląda się całym ciałem, działa na widza w sposób fizyczny. GAZETA WYBORCZA

 

W repertuarze


20 II 18:20
21 II 20:30
22 II 18:20
23 II 18:30
24 II 14:00 18:15
25 II 16:15
26 II 14:00 20:30
28 II 13:45
OKF logo
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.